Strona główna > Drinki wstrząśnięte i zamieszane > Co ma mówić poseł PiS? Centrala śle instrukcje

Co ma mówić poseł PiS? Centrala śle instrukcje

Paweł Wroński  Gazeta Wyborcza

Co polityk partii Jarosława Kaczyńskiego ma powiedzieć, jeśli akurat nie wie, co powiedzieć? Zupełnie przypadkowo trafiły do nas tzw. przekazy dnia.

To instrukcje rozsyłane przez biuro prasowe klubu parlamentarnego PiS do skrzynek mailowych posłów. Czasami zdarza się, że przeciekną do mediów.

Przekaz, który posiadamy – z 7 sierpnia z godziny 10 – wydaje się jednak wyjątkowy. Zazwyczaj zawiera kilka przykładowych odpowiedzi sugerowanych posłom. Tu zaś bite pięć stron z różnymi wariantami. Dotyczą niemal wszystkich zagadnień, od krytyki wniosku o przeprosiny od Naczelnej Rady Adwokackiej złożonego przez mecenasa Rogalskiego, który zdradził PiS, po projekt PiS „Teraz rodzina”, który został zaprezentowany rok temu, ale ponoć ma być przedstawiony na początku roku szkolnego.

Można więc przypuszczać, że z takim zasobem złotych myśli poseł PiS jest dobrze wyposażony na cały polityczny tydzień. Jeśli „przekazy” nie zostaną zmienione, każdy z czytelników, słuchając polityków tej partii, będzie mógł sobie wyrobić opinie, który z nich realizuje linię partii, a który ma dość inwencji, by przekazy zmieniać. A być może w PiS znajdą się posłowie niepokorni i będą mówić coś innego, niźli nakazuje centrala. Nie można wykluczyć, że część z nich po prostu nie jest zdolna do zapamiętania przekazu.

Oto kilka przykładów zagadnień oraz sugerowanych przez biuro prasowe PiS odpowiedzi.

Zakończyło się internetowe głosowanie na szefa PO. Jak powinien skomentować to polityk PiS?

Ma do wyboru odpowiedzi krótkie, ot, rzucane na schodach:

a) nazywanie tego spektaklu w PO wyborami, to kpina;

b) takie wybory, jaka partia;

c) propaganda i nic więcej.

Polityk o zacięciu analitycznym może wgłębić się w temat:

Dla Polski i Polaków nie ma znaczenia, kto wygra wybory w PO, bo nic to nie zmieni w ich sytuacji. Ta formacja już się wyczerpała i nic dobrego dla Polski nie zrobi. Platforma musi odejść”.

Szczyt klimatyczny w Warszawie 11 listopada.

Tu też jest kilka propozycji odpowiedzi. Przytaczamy najciekawszą.

Tusk kłamie, kpiąc sobie, że PiS oskarża go o spisek razem z ONZ ws. wyboru daty szczytu. Nie jest tak, jak mówi Tusk, że datę wybrał ONZ w 2008 roku. Datę szczytu zaproponował rząd i zrobił to w grudniu 2012. Trzeba być albo prowokatorem, albo idiotą, aby wybrać datę szczytu na 11 listopada, kiedy tysiące Polaków chcą świętować„.

Inna proponowana wypowiedź kończy się konkluzją: „Normalny rząd zwróciłby uwagę na to, że tego dnia jest najważniejsze święto państwowe„.

Odpowiedź na ataki Tuska na PiS ws. wypowiedzi o dacie szczytu klimatycznego?

Tu polityk PiS ma być zdecydowany, ale i bezpośredni:

Atak Tuska i jego chamskie uwagi świadczą tylko o tym, że premier już zupełnie traci nerwy: podczas jego rządów zaplanowano szczyt klimatyczny i zrobiono to głupio 11 listopada, w Święto Niepodległości, gdy Polacy chcą tłumnie świętować. Tusk wie, że jego rząd źle zrobił, i miota obelgi„.

Uwaga! Tusk będzie też winien temu, że Polaków będzie mniej. W 2060 r. aż o 8 mln.

Takie dane podaje GUS. Jak powinien to skomentować polityk PiS?:

Polacy chcą mieć dzieci, jednak od sześciu lat rząd Tuska sukcesywnie utrudnia życie polskim rodzinom, zwiększa koszty życia, podnosi podatki, robi wszystko, aby Polacy nie decydowali się na dzieci. To efekt przykręcania śruby najbiedniejszym Polakom„.

Jak wiadomo, Polak po przykręceniu śruby nie będzie się rozmnażał.

Trzylecie prezydentury Komorowskiego?

Też kilka możliwości:

Prezydent lansuje się na dobrotliwego konserwatystę, a w rzeczywistości to lewicowy prezydent będący tylko notariuszem Tuska, który siedzi w pałacu pod żyrandolem i podpisuje to, co mu Tusk przyśle„.

Jest też wersja krotochwilno-litościwa:

Tusk promował grillowanie w polityce, a Komorowski bigosuje, czyli udaje kogoś, kim nie jest, plotąc często różne głupstwa, niestety, przy przychylności większości mediów„.

Można także porównać do poprzednika:

Jeśli porównamy prezydenturę Komorowskiego i lata, kiedy prezydentem był śp. Lech Kaczyński, to dziś mamy fasadowego urzędnika z czekoladowym orłem. Natomiast w czasach Lecha Kaczyńskiego obserwowaliśmy odważną, przemyślaną politykę zagraniczną, mądre budowanie wspólnoty i patriotyzmu„.

W ostatniej chwili dochodzi ocena wystąpienia prezydenta Bronisława Komorowskiego, który zadeklarował niechęć do głosowania w referendum za odwołaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wskazywał też, że takie referenda służą polityce partyjnej, a nie samorządowej:

To kolejny polityk związany z obozem rządzącym, który zapowiedział, że nie weźmie udziału w referendum i zniechęca do tego pozostałych mieszkańców Warszawy. Wcześniej w podobnym tonie wypowiadał się premier Tusk i parlamentarzyści Platformy Obywatelskiej. W przypadku prezydenta najjaskrawiej widać, ile znaczy rzekoma troska o demokrację i stanie na straży konstytucji. Jeśli demokracja może nam zaszkodzić – tym gorzej dla demokracji„.

Na razie widać, że z przekazów dnia posłom PiS najbardziej utkwił w pamięci motyw żyrandola.

Posłanka PiS Joanna Wiśniewska, oceniając trzylecie Komorowskiego, stwierdziła:

Komorowski wszedł w rolę nakreśloną przez Tuska, czyli człowieka pilnującego żyrandola„.

Joachim Brudziński, oceniając niechęć prezydenta do głosowania w referendum, stwierdził:

Prezydent nie jest strażnikiem demokracji, ale żyrandola„. Nawiasem mówiąc, ta wypowiedź Brudzińskiego jest zdecydowanie lepsza stylistycznie niż teksty autorów przekazów dnia.

Wszystkie partie stosują przekazy dnia, ale stosunkowo rzadko wpadają one w ręce dziennikarzy. W 2012 r. „Rzeczpospolita” ujawniła przekaz dnia przesłany politykom PO ws. afery Amber Gold przez Pawła Olszewskiego, sekretarza klubu PO. Wskazywał on, że:

„Pierwsze wyroki ws. Marcina P. (prezesa Amber Gold) zapadły w czasie rządów Jarosława Kaczyńskiego, kiedy PiS kontrolował służby specjalne i prokuraturę„.

Chodziło o to, aby aferą obciążyć także polityków partii Jarosława Kaczyńskiego.

Paweł Wroński  Gazeta Wyborcza 09.08.2013

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: